Rekolekcje na Ostatnim Groszu

Parafia św. Antoniego – Częstochowa… Dzielnica Ostatni Grosz (od historycznej karczmy, prowadzonej przez żydowską rodzinę, gdzie miejscowi robotnicy przepijali zarobione pieniądze)… Parafia przeżywa Jubileusz 80-lecia.

W tym miejscu, na zaproszenie ks. Sylwestra Kubika  w dniach 18-22 marca, prowadziłem rekolekcje wielkopostne (dla dzieci i młodzieży z miejscowych szkół oraz dorosłych). Tematyka rekolekcji została poświęcona procesowi stawaniu się uczniem Jezusa Chrystusa…

Wkrótce w zakładce rekolekcje pojawią się konferencje z tych rekolekcji.

Liturgia po staremu…

Dziś ok. 13.00 w domowej kaplicy odbyły się niejako moje prymicje w czasie mszy prywatnej sprawowanej wg Missale Romanum 1962 (potocznie msza trydencka)…

Jeszcze trochę pracy przede mną, aby wyeliminować błędy i nabrać biegłości w tej formie rytu…

Rekolekcje wielkopostne w Rozdzielnej

W dniach 3-5 marca prowadziłem rekolekcje wielkopostne w Rodzielnej – miasteczku, będącym węzłem kolejowym w pobliżu Odessy… Rzecz charakterystyczna, że nigdy dotąd w historii tej miejscowości nie było wspólnoty katolickiej z kościołem… Dopiero od kliku lat staraniem ks. Jana Dargieiwcza w tym miejscu powstaje parafia p.w. Bożego Miłosierdzia, która w planach proboszcza ma się stać kiedyś centrum kultu Bożego Miłosierdzia w Diecezji Odesko-Symferopolskiej… Póki co, sanktuarium tu nie ma… ale są ludzie…

Biorąc pod uwagę sytuację tego miejsca i duchowe początki parafii, tematyka rekolekcji była bardzo klasyczna, mająca wprowadzić wszystkich nas w doświadczenie Wielkiego Postu… Trzy konferencje: Post, Jałmużna i Modlitwa wyznaczyły oś tych rozważań. Poniżej tekst rekolekcji dla zainteresowanych…

Rekolekcje WP 2017 (na początek)

Retrospekcja od Środy Popielcowej…

Dziś posypaliśmy głowy popiołem. Zewnętrzny znak, że chcemy coś pozmieniać w naszym wnętrzu… Dojechałem na wieczorną msze świętą, odczytałem fragmenty listu papieża Franciszka na Wielki Post, dodając minimalny komentarz… Odkryciem dla mnie było w nim znaczenie imienia Łazarza, a które przecież w ludzkiej perspektywie, było zaprzeczeniem treści jego życia…

Wczoraj wieczorem dotarłem do Sanktuarium Matki Boskiej Letyczowskiej – są jeszcze gościnni kapłani – przyjęto mnie po bratersku. Po raz pierwszy mogłem sprawować liturgię w największym sanktuarium Podola… a wieczorem antycypując dzisiejszy dzień, obejrzałem w kapłańskiej wspólnocie “Historię Roja”…

W poniedziałek dotarłem na II Forum Misjonarzy Miłosierdzia z Polski (widoczne poniżej zdjęcie ilustruje to wydarzenie – zostało wykonane po mszy św. w kaplicy św. Faustyny łagiewnickiego Sanktuarium Bożego  Miłosierdzia)… Cały czas w mojej głowie przewija się pytanie o dalszy kształt tego posługiwania…

Idąc w tej retrospekcji dalej, zaznaczę tylko, że w II połowie lutego w Bałcie miała miejsce zwyczajna praca duszpasterska.