Posłanie Jezusa Miłosiernego – Tawrijsk

W niedzielę w Tawrijsku rozpoczęła się peregrynacja Obrazu Jezusa Miłosiernego w naszej Diecezji. Ksiądz Biskup Bronisław Biernacki powierzył mi wraz z Siostrami (na co dzień posługującymi w ów miasteczku) jej poprowadzenie. Podczas mszy świętej o godz. 10.00 został poświęcony obraz, który wyruszył stąd w drogę po kościołach stacyjnych naszej Diecezji.

We wspólnej modlitwie wzięło udział kilkudziesięciu parafian, część z nich trwała na modlitwie aż do wieczornej mszy świętej podczas której Parafia Niepokalanego Serca NMP w Tawrijsku została zawierzona Bożemu Miłosierdziu.

Poniżej przypominam błogosławieństwo papieża Franciszka udzielone w Środę Popielcową w Bazylice św. Piotra w Rzymie, kiedy to papież posłał mnie wraz z ponad tysiącem innych kapłanów jako zwiastunów Bożego Miłosierdzia na całym świecie… Proszę o modlitwę na czas peregrynacji.

Błogosławimy i wysławiamy cię Boże,
ponieważ w tajemniczym zamyśle twojego miłosierdzia
posłałeś na świat twojego Syna,
by wyzwolił ludzi z niewoli grzechu
przez przelanie swojej krwi
i napełnił ich darami Ducha Świętego.

Spojrzyj, Panie na te swoje sługi,
których posyłamy jako zwiastunów miłosierdzia,
zbawienia i pokoju.
Prowadź ich kroki twoją prawicą
i podtrzymuj ich mocą twojej łaski,
aby nie ustali przygnieceni ciężarem pracy apostolskiej.

Niech w ich słowach rozbrzmiewa głos Chrystusa,
w ich gestach objawia się serce Chrystusa;
aby wszyscy, którzy będą ich słuchać,
zostali pociągnięci do posłuszeństwa Ewangelii.
Napełnij ich serca twoim Duchem Świętym,
aby stając się wszystkim dla wszystkich,
doprowadzili do ciebie, Ojcze, wielką rzeszę synów i córek,
którzy w świętym Kościele będą oddawać ci chwałę bez końca.
Przez Chrystusa Pana naszego.

list-pasterski-biskupa-n-t-peregrynacji

Bałta

W niedzielę, 18.09.2016 r. o godz. 9.00 odbyła się w Bałcie msza św. odpustowa (ku czci Podwyższenia Krzyża Świętego) podczas której zostały mi powierzone obowiązki Proboszcza tamtejszej wspólnoty…

Pierwsze wrażenia – zadania, jakie zostały postawione przede mną nie wydają się łatwymi: budowanie wspólnoty (nieco rozproszonej po półtorarocznym wakacie), duszpasterska troska i współudział w dziele Sióstr (“dzieci ulicy”), remont historycznego kościoła i plebanii..

Dobrym znakiem są słowa przełożonej miejscowej wspólnoty Sióstr Miłosierdzia Wincentego a Paulo, które ukazują duchowe piękno tutejszej, specyficznej posługi… Siostra nie żałuje ani jednej chwili, jaką oddała dzieciom i ich rodzinom… Proszę o modlitwę na czas pracy na owym Bożym gruncie…

dscn9079

Przemiana…

To tylko cztery miejsca, które pokazują przeobrażenie wewnątrz świątyni…

Pożegnanie w Prawdino

Dnia 15.09.2016 r. wygasła formalnie moja misja administratora parafii w Prawdino. Ostatnią mszę świętą dla miejscowej wspólnoty odprawiłem tegoż dnia, który w liturgii naznaczony jest wspomnieniem Matki Bożej Bolesnej…

Podczas mszy świętej prosiłem o życzliwe przyjęcie mojego następcy i dalsze budowane wspólnoty parafialnej… Kościół, który nabiera kształtu i ducha, domaga się bowiem wspólnoty. Tylko ona swoją modlitwą może ogrzać zimne mury i promieniować na innych, którzy pociągnięci świadectwem, rozpoznają, że to i ich dom!

Podczas mszy świętej włączyłem Kolę do grona ministrantów; jest to drugi oficjalny ministrant prawdińskiej parafii… Po mszy św. były życzenia, torty i kwiaty i aż żal było rozchodzić się… do swoich domów…

cam02861 cam02867 cam02868

Rozliczenie

W czasie mojego pobytu w Chersoniu i Prawdino (12.06.2015-15.09.2016), przeprowadziłem zbiórki, głównie w polskich kościołach, na potrzeby tych parafii. Zebrałem łącznie 60433,79 zł.

Zebrane środki zostały wydatkowane w następujący sposób (liczone na podstawie rozrachunków): prace remontowe w Prawdino – 41036,95 zł, wydatki duszpasterskie w Prawdino – 9977,95 zł oraz wydatki duszpasterskie w Chersoniu – 6061,17 zł. Powyższa kalkulacja nie uwzględnia ofiar indywidualnych, składanych na zadanie celowe w Chersoniu (duszpasterstwo dzieci i młodzieży), które były budżetowane na bieżąco.

Chciałbym  w tym miejscu podziękować wszystkim naszym ofiarodawcom. Parafinie z Prawdino i Chersoniu objęli Was swoją codzienną modlitwą, zaś ja w każdym miesiącu sprawowałem mszę św. w intencji naszych dobrodziejów. Dziękuję również za wszelkie przekazywane dary – zabawki, artykuły szkolne, środki chemiczne i kosmetyczne, pieluchy i inne. Są one na bieżąco przekazywane do potrzebujących rodzin, głównie z Prawdino.

Jednocześnie proszę o dalszą pomoc. Będzie ona wykorzystywana dla osób w moim nowym miejscu posługiwania.

4. września…

Liturgia 4. września w Prawdino na swój sposób była dość dramatyczna… Zaczęło się gorącym powitaniem i życzeniami z okazji urodzin, które kilka dni wcześniej dopełniły w moim życiu tzw. wiek Chrystusowy… Nie spodziewałem się takiego powitania… Potem jednak pojawił się cień smutku, związany z informacją, o moim rychłym rozstaniu z parafią… Po roku pracy, Ksiądz Biskup zdecydował, że przede mną znajdują się nowe zadania. Już nie Prawdino, już nie Chersoń ma być miejscem mojego posługiwania…

Pierwsze parafie zawsze będą szczególnymi dla kapłana. Pozostaje jakiś smak niedosytu… chciałoby się dokończyć remont w prawdińskiej świątyni (tym bardziej, że znalazły się środki w Kirche in Not na jego podtrzymanie) i dalej gromadzić ludzi wokół kościoła… były ambitne plany duszpasterskie dla Chersonia, ale widocznie wola Boża jest teraz gdzie indziej… potrzeba widocznie oczyszczenia – aby ludzie nie przywiązywali się do kapłana, a on nie przesłaniał im sobą Jezusa; aby kapłan nie wpadał w pychę…

Byłem w Polsce…

Mówią, że każdy człowiek potrzebuje znaleźć czas na odpoczynek… Ten wyjazd mimo,  że był pracowitym, miał jednak w sobie coś z charakteru odpoczynku – potrzebowałem odetchnąć ojczystym powietrzem, usłyszeć na ulicy swój rodzimy język, przejechać drogą, w której nie ma “jam”…  doświadczyć zwykłej codzienności…

Marszruta: Tarnobrzeg – dom rodzinny, zawsze otwarty… Kraków – rozmawialiśmy o relikwiach s. Faustyny dla chersońskiej parafii; Warszawa – sprawa studiów z prawa kanonicznego; Łódź i Poznań – spotkania z tymi, którzy modlą się w Grupach Modlitewnych w Intencji Wschodu; Gniezno, Szklarska Poręba, Chojnów… i wreszcie pielgrzymka we wspaniałej Gr. IX z Łodzi na Jasną Górę, by zawierzyć Matce wszystkie sprawy, które przeżywamy w naszych parafiach i wiele intencji, o które ktoś kiedyś gdzieś po drodze prosił… i jeszcze w drodze powrotnej Iwano-Frankowe, do którego wracam z nostalgią i … Lwów.

Na miejscu czekały mnie zmiany… ale o tym następnym razem.