Pierwsze Triduum sacrum w prawdino

Wielki Czwartek – Msza Wieczerzy Pańskiej rozpoczęła Święte Triduum. Do wspólnej modlitwy przyjął zaproszenie nasz współbrat o. Anastasij z Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi. Na codzień posługuje on w nieodległej Nadjeżdiwce i jest bardzo pozytywnie nastawiony do nas łacinników. Sam przynależy do III Zakonu Benedyktynów i prowadzi rekolekcje-warsztaty związane z modlitwą medytacyjną. Podczas mszy świętej przepięknie zaśpiewał fragment Ewangelii Janowej, mówiący o ustanowieniu przykazania miłości (w geście obmywania nóg – u św. Jana oznaczającym Eucharystię). Odbył się tradycyjny obrzęd mandatum – w jego trakcie zostały obmyte nogi kilku parafianom jak również naszemu współbratu z Prawosławnej Cerkwi. Po mszy świętej Ciało Chrystusa zostało przeniesione na ołtarz adoracji (do ciemnicy).

Wielki Piątek – Liturgia Męki Pańskiej rozpoczęła się dokładnie w godzinie śmierci Jezusa. Kapłan upadł na twarz, a wszyscy w milczeniu na kolanach dziękowali Bogu za Jego odkupieńczą śmierć. Przyniesiony procesyjnie Krzyż został odsłonięty i każdy mógł podejść, by go adorować. W tym czasie rozbrzmiewała pieśń Krzyżu Święty… Po skończonej liturgii Ciało Chrystusa zostało przeniesione do przygotowanego grobu, gdzie rozpoczęła się adoracja Najświętszego Sakramentu.

Kościół był otwarty całą noc, tak, aby każdy mógł przyjść i pomodlić się w ciszy przed Jezusem. Z siostrami podzieliliśmy noc na trzy części tak, by od 21.00 do 6.00 stale był ktoś obecny przy Najświętszym Sakramencie. Częścią naszego czuwania była modlitwa Ciemnej Jutrzni sprawowana w poranki piątku i soboty.

Wigilia Paschalna – o 20.00 przed kościołem został poświęcony ogień. Od tego ognia zapłonął Paschał, symbol zwycięstwa Chrystusa. Owa świeca rozświetlała ciemności nocy, o czym opiewał śpiew Exultetu. Owo czuwanie, z bogatszą niż na codzień Liturgią Słowa, obrzędami chrzcielnymi, Eucharystią zakończyła procesja rezurekcyjna. Idąc nocą wokół kościoła śpiewaliśmy, że Chrystos woskres. I na koniec, zgodnie z miejscowymi zwyczajami – poświęcenie pokarmów na wielkanocny stół…

Niech Pan Bóg będzie uwielbiony za wielkie dzieła zbawcze, które uczynił i za naszą modlitwę.