Tomaszpol

Niedaleko Winnicy znajduje się niewielkie miasteczko Tomaszpol….. Od ćwierćwiecza pracuje tam ks. Stanisław, kapłan związany z Ruchem Rodzin Nazaretańskich, kapłan, będący ojcem dla tych, którzy szukają u niego wsparcia…

Pojawiła się piękna myśl, aby wziąć udział w młodzieżowym, noworocznym spotkaniu w Tomaszpolu… I pojechaliśmy, aby dziękować za rok 2016 i razem z młodzieżą z Winnicy, Odessy i Tomaszpola z kulturą, po chrześcijańsku, z Panem Jezusem zacząć Nowy Rok…

I było całkiem dobrze… Co prawda okazało się, że nie jest to zwykłe spotkanie młodzieżowe, a początek nieco dłuższych rekolekcji (o czym nie wiedzieliśmy), i więcej tam miejsca na modlitwę niż tańcowanie… ale pomimo to nasza młodzież z Bałty (było ich sześcioro) jakoś dała radę zintegrować się z ludźmi, którzy przyjechali tam z nastawieniem nieco bardziej duchowym…

1. stycznia wracaliśmy do domów, a młodzi w Tomaszpolu wchodzili w   głębsze skupienie… potem przyszedł sms, że zdążyliśmy uciec przed ospą, która tam wyjawiła się…

***

Na 1. zdjęciu widać krzyż misyjny, stojący na placu przykościelnym… choć wierzę, że spotkanie nie było krzyżem dla nikogo z nas! 

Z kolei na 2. część naszej młodzieży przed jakimś pomnikiem w parku obok kościoła.