Weekend w parafii

1To taki poglądowy przykład tego, co się działo…

W sobotę powrócił samochód parafialny z warsztatu, po tym jak w czwartek popsuł się w drodze od chorej z Zeleniówki… niestety okazało się, że mimo młodego wieku (7 lat) będzie konieczny generalny remont silnika…

Z inicjatywy chersońskiej Poloni odbył się tzw. “sobutnik”… czyli zryw kilkudziesięciu osób, które uporządkowły teren na skwerze przylegającym do kościoła…

Po południu miała miejsce msza św. w prywatnym domu u Pani Tamary w Biełozerce, gdzie raz w miesiącu zbiera się kilkuosobowa wspólnota na modlitwie… Pani Tamara mimo choroby jest niezmordowaną ewangelizatorką swojej rodziny i sąsiadów…

W niedzielę – po południu katecheza i msza św. w Prawdinie (ok. 50 km od Chersonu)… Ostatnio nastąpiło pewne ożywienie tamtejszej wspólnoty… Było ponad 20 osób na niedzielnej liturgii…

Poza tym – zwyczajna posługa w parafii… msze św., adoracja, konfesonał…

I grupa wolontariuszy wpomagająca prace porządkowo-remontowe. Wśród nich Polacy i Ukraińcy, ofiarujący swój urlop dla dobra tej wspólnoty…

2

3